Najlepsze filmy 2012 roku - ranking "EKRANów" - EKRANy

Najlepsze filmy 2012 roku - ranking "EKRANów"

Tradycyjnie w pierwszym tegorocznym numerze „EKRANów” prezentujemy filmowe podsumowanie roku ubiegłego. Do udziału w naszym rankingu zaprosiliśmy kilkudziesięciu dotychczasowych współpracowników „EKRANów”. Uznaliśmy, że w czasach różnorodnego dostępu do dzieł filmowych warto poszerzyć zakres możliwych opcji głosowania. Oprócz filmów, które w 2012 roku pojawiły się w polskich kinach, braliśmy pod uwagę także głosy na filmy, które w tymże roku znalazły się w dystrybucji na nośnikach optycznych lub w systemie VOD, a nie miały wcześniej kinowych premier w naszym kraju. Ponadto dopuściliśmy również do głosowania dzieła, które w 2012 roku zadebiutowały tylko w obiegu festiwalowym albo miały premierę poza granicami Polski. Dzięki temu w naszym rankingu na podium znalazł się najnowszy film Leosa Caraxa. Po zsumowaniu nadesłanych ankiet wyłoniła się następująca dziesiątka.

1. „Miłość” (M. Haneke) – 116
2. „Holy Motors” (L. Carax) – 82
3-4. „Róża” (W. Smarzowski) – 74
       „Pewnego razu w Anatolii” (N.B. Ceylan) – 74
5. „Wstyd” (S. McQueen) – 64
6. „Raj: Miłość” (U. Seidl) – 61
7. „Jelena” (A. Zwiagincew) – 52
8. „Skyfall” (S. Mendes) – 44
9. „Kochankowie z Księżyca” (W. Anderson) – 43
10. „Koń turyński” (B.Tarr) – 42


ZESTAWIENIA NASZYCH AUTORÓW


„Jelena” (A. Zwiagincew)

Tadeusz Lubelski
1. „Miłość” (M. Haneke)
2. „Jelena” (A. Zwiagincew)
3. „Holy Motors” (L. Carax)
4. „Pewnego razu w Anatolii” (N.B. Ceylan)
5. „W ciemności” (A. Holland)
6. „Wstyd” (S. McQueen)
7.„ To tylko wiatr” (B. Fliegauf)
8. „Za wzgórzami” (C. Mungiu)
9. „Kochankowie z Księżyca” (W. Anderson)
10. „Mistrz” (P.T. Anderson)

Niby to wszystko nieporównywalne, a jednak zestawianie własnego rankingu i przyglądanie się cudzym zawsze sprawia mi przyjemność. Pierwszeństwo „Miłości” niepodważalne, za to dziwi mnie rzadka obecność w górnych rejonach tabel Kolegów „Jeleny” Zwiagincewa – dla mnie to film wybitny, niezapomniany; ucieszyło mnie, że daliśmy mu ostatnio wyróżnienie w konkursie Złotych Taśm (tuż za „Miłością”). W porównaniu z podobną listą, jaką formułowałem pod koniec listopada dla „Kina”, wprowadziłem kilka zmian – nie tylko dlatego, że nie musieliśmy się teraz ograniczać do polskiego repertuaru (stąd weszło w grę „Za wzgórzami” Mungiu) i że to i owo obejrzałem w międzyczasie (świetny „To tylko wiatr”!). Także dlatego, że z upływem czasu pewne filmy blakną. Na przykład „Faust” Sokurowa – nie miałbym ochoty na ponowne obejrzenie go. A na „Holy Motors” poszedłbym znowu choćby jutro! A nawet na „Mistrza”, gdyby był krótszy.


„Wstyd” (S. McQueen)

Tadeusz Sobolewski
1. „Miłość” (M. Haneke)
2. „Wstyd” (S. McQueen)
3. „Kochankowie z Księżyca” (W. Anderson)
4. „Pewnego razu w Anatolii” (N.B. Ceylan)
5. „Raj: Miłość” (U. Seidl)
6. „Po Maju” (O. Assayas)
7. „Anton tu obok” (L. Arkus)
8. „Pokłosie” (W. Pasikowski)
9. „Jesteś Bogiem” (L. Dawid)
10. „Fill the Void” (R. Burshtein)


„Skyfall” (S. Mendes)

Grażyna Stachówna
1. „Skyfall” (S. Mendes)
2. „Wstyd” (S. McQueen)
3. „Róża” (W. Smarzowski)
4. „W ciemności” (A. Holland)
5. „Hugo i jego wynalazek” (M. Scorsese)
6. „Mroczny Rycerz powstaje” (Ch. Nolan)
7. „Młyn i krzyż” (L. Majewski)
8. „Jelena” (A. Zwiagincew)
9. „Roman Polański: Moje życie” (L. Bouzereau)
10. „Królewna Śnieżka” (T. Singh)


„W ciemności” (A. Holland)

Adam Garbicz
1. „W ciemności” (A. Holland)
2. „Róża” (W. Smarzowski)
3. „Koń turyński” (B. Tarr)
4. „Miłość” (M. Haneke)
5. „Musimy porozmawiać o Kevinie” (L. Ramsay)
6. „Sponsoring” (M. Szumowska)
7. „Młyn i krzyż” (L. Majewski)
8. „Margaret” (K. Lonergan)
9. „Minister” (P. Schöller)
10. „Poza szatanem” (B. Dumont)


„Koń turyński” (B. Tarr)

Miłosz Stelmach
1. „Miłość” (M. Haneke)
Już dawno nikt nie mówił o miłości bardziej ujmująco, szczerze i prostolinijnie niż Haneke. Ten stary cynik porzucił na chwilę wysoki ton społecznej metafory, by skupić się na tym, co najbardziej intymne i ubrać modernistyczny topos Erosa i Tanatosa w szaty codzienności. Wielcy reżyserzy rzadko zachowywali swoje najwybitniejsze dzieła na starość, tymczasem Austriak jest jak dobre wino – im starszy, tym lepszy. Aż strach pomyśleć, co będzie dalej.

2. „Koń turyński” (B. Tarr)
3. „Pewnego razu w Anatolii” (N.B. Ceylan)

4. „Raj: Miłość” (U. Seidl)
Seidl znów przygląda się z wrodzonym Austriakom autokrytycyzmem ciemnym stronom sytego społeczeństwa Zachodu. Tropi wątki neokolonialne oraz niezbyt głęboko skrywane potrzeby, przesądy i kompleksy. Wnioski jednak są przewrotne – bo kto tu kogo tak naprawdę wykorzystuje?

5. „Za wzgórzami” (C. Mungiu)
6. „Jelena” (A. Zwiagincew)

7. „Podziemie” (Z. Demirkubuz)
Demirkubuz krążył wokół Dostojewskiego przez całą swoją karierę, aby wreszcie zaadaptować któreś z dzieł rosyjskiego mistrza. Na warsztat wziął „Notatki z podziemia”, a rezultatem jest odejście od chropowatego realizmu na rzecz dyskretnej groteski i mrocznego estetyzmu. Turcy wciąż w natarciu!

8. „Wirtualna wojna” (J. Bławut)
Niby dokument o komputerowym symulatorze lotów, ale tak naprawdę portret kolejnych pokoleń doświadczających II wojny światowej i jej dalekich skutków. Nacjonalizm i patriotyzm, trudna przeszłość i fascynacja militariami, narodowe stereotypy i współcześni wojownicy skupiają się w tym obrazie jak w soczewce. A wszystko to bez słowa komentarza, uchwycone jakby mimochodem. Wielkie kino dokumentalne.

9. „Poza szatanem” (B. Dumont)

10. „Post Tenebras Lux” (C. Reygadas)
Meksykański mistrz bardziej enigmatyczny niż kiedykolwiek. Znów porywa się na etyczny traktat o lekko religijnym zabarwieniu, ale dokłada do niego duchy rodem z Weerasethakula. Taka mieszanka może budzić wątpliwości, ale piękno formy wygładza wszelkie fałdy tego ponurego poematu.


„Atomic Age” (H. Klotz)

Paweł Świerczek
1. „Wstyd” (S. McQueen)
Steve McQueen po raz kolejny eksploruje granice człowieczeństwa. Z pomocą niezawodnego Michaela Fassbendera kreuje frapujący portret alienacji, zręcznie wymykający się słowom i opisom. Wszak chodzi tu o coś więcej niż seksoholizm, samotność, uzależnienie czy wszelkie inne slogany pojawiające się przy okazji tego filmu. Każdy kolejny seans, każda kolejna interpretacja „Wstydu”, z jaką się spotykam sprawia, że rozumiem coraz mniej i coraz bardziej mnie to fascynuje.

2. „Atomic Age” (H. Klotz)
W tym niespełna 70-minutowym filmie niby nic się nie dzieje. Jednak baśń o jednej nocy w Paryżu pulsuje nie tylko dyskotekowymi światłami, ale przede wszystkim migotliwymi emocjami. Nieoczywistość banalnych wydarzeń, które śledzimy roztacza nad nimi aurę niesamowitości. „Atomic Age” jest trwającym (pomimo swej krótkości) w nieskończoność transem bez apogeum. Transem, z którego trudno się wybić.

3. „Dom w głębi lasu” (D. Goddard)
Doskonały przykład na to, że najlepszym lekarstwem na wyczerpanie formuł mainstreamowych gatunków są niezależni pasjonaci, którzy własnym sumptem tworzą dzieło przepełnione fanowską werwą: nieobliczalne i oszałamiające. Inteligentny metahorror, ukłon w stronę klasyki, pastisz i innowacyjność w jednym. A w efekcie najbardziej niepozorny entertainer roku.

4. „Kochankowie z Księżyca” (W. Anderson)
W gorzkiej komedii Wesa Andersona zachwycają przede wszystkim przepełnieni smutkiem i samotnością, pogrążeni w stagnacji bohaterowie zasiedlający dopieszczony wizualnie świat przedstawiony. „Kochankowie z Księżyca” to bajka o szczęściu, które jest zbyt blisko, żeby po prostu po nie sięgnąć. I najsmutniejszy film z happy endem, jaki powstał w ciągu ostatnich lat.

5. „Igrzyska śmierci” (G. Ross)
Stworzenie hitowego filmu dla młodzieży, który byłby zarazem niegłupią rozprawą na temat dojrzewania i zgrabną metaforą współczesności udało się ostatnio bodaj Alfonso Cuaronowi przy okazji trzeciej części „Harry’ego Pottera”. „Igrzyska śmierci” to godny następca „Więźnia Azkabanu” – dzieło Gary’ego Rossa dalekie jest od kompromisów i banału, a przy tym pozostaje wbijającym w fotel thrillerem. W trakcie seansu nietrudno zapomnieć, że wciąż mamy do czynienia z filmem dla nastolatków.

6. „Bestie z południowych krain” (B. Zeitlin)
Realizm magiczny to śliski grunt, po którym z wdziękiem udaje się przebrnąć tylko nielicznym. Benh Zeitlin nie tylko uniknął w swoim debiucie wszystkich najczęstszych grzechów nurtu – od taniej filozofii poczynając, na przeestetyzowaniu kończąc – ale i zaproponował ciekawą interpretację formuły, opowiadając przy tym ujmującą w swej prostocie historię. Największym atutem „Bestii…” jest ich bezpretensjonalność.

7. „Miłość” (M. Haneke)
Przy okazji „Miłości” często podkreśla się, że to Haneke inny niż ten, którego znaliśmy do tej pory. Dla mnie siłą „Miłości” jest właśnie wszystko to, co znamy z poprzednich filmów austriackiego mistrza: cierpliwa obserwacja świata przedstawionego za pomocą długich ujęć, oszczędne aktorstwo i wydobywanie przerażających własności z najbanalniejszych czynności. Jean-Louis Trintignant obcinający kwiaty nad zlewem przyprawia o dreszcze.

8. „Legenda Kaspara Hausera” (D. Manuli)
Kino na granicy eksperymentu wideo. Wybitnie wizualne, przesiąknięte absurdem i niemożliwe do rozwikłania. Krytyka intelektu i afirmacja instynktu, nie tylko odbiorczego.

9. „Hobbit: Niezwykła podróż” (P. Jackson)
Można podejść do tego filmu na chłodno i stwierdzić, że daleki jest od doskonałości. Jednak Jacksonowi udała się nie lada sztuka: powrócił do wykreowanego dekadę temu filmowego Śródziemia, zachowując jego charakter, a jednocześnie oddając – tak różny od „Władcy Pierścieni” – klimat książkowego „Hobbita”. Powszechnie krytykowany pomysł na rozbicie adaptacji na trzy części spowodował, że zyskano czas na istotne w tolkienowskim świecie opowieści, pieśni i wszelkie retardacje. Leniwą atmosferę pierwszej połowy filmu równoważy wartka akcja w drugiej, w efekcie jednak większe wrażenie robią sceny kameralne, zwłaszcza pojedynek na zagadki pomiędzy Bilbem i Gollumem.

10. „Zupełnie inny weekend” (A. Haigh)
Szczery portret homoseksualnego romansu, surowy melodramat bez zbędnych ozdobników. Kolejny po „Miłości” dowód na to, że dwóch aktorów i jedno pomieszczenie wystarcza by stworzyć jeden z najlepszych filmów roku.


„Post Tenebras Lux” (C. Reygadas)

Magdalena Bartczak
1. „Post Tenebras Lux” (C. Reygadas)
2. „Pewnego razu w Anatolii” (N.B. Ceylan)
3. „W innym kraju” (Hong Sang-soo)
4. „Kotoko” (S. Tsukamoto)
5. „Tabu” (M. Gomes)
6. „Szaleństwo Almayera” (Ch. Akerman)
7. „Wstyd” (S. McQueen)
8. „Raj: Miłość” (U. Seidl)
9. „Wolność” (A. Borinaga Alix Jr.)
10. „Holy Motors” (L. Carax)

Rok 2012 w swoich najciekawszych oraz najbardziej zapadających w pamięć odsłonach był dla mnie sezonem filmowych snów i różnych wymiarów nierzeczywistości tkanej na oczach widzów. Wiele tych osobliwych wizji powstało na tzw. peryferiach światowej kinematografii, stanowiących jednak przestrzenie, w których serce kina bije dziś wyjątkowo mocno. Jest to choćby wypadek zjawiskowego „Tabu” Gomesa, reprezentującego prężnie się rozwijającą (a wciąż nie dość znaną w Polsce) kinematografię portugalską, czy sensualistycznej „Wolności” Alixa Jr., wpisującej się w nurt filipińskiej nowej fali. Obok obrazów tych młodych autorów, wykuwających dopiero swoją sławę, na mojej liście dominują filmy bardziej znanych i doświadczonych mistrzów ekranu, do których należą: Carlos Reygadas, Nuri Bilge Ceylan, Hong Sang-soo, Shinya Tsukamoto, Chantal Akerman, Ulrich Seidl i Leos Carax. Dla większości z nich właśnie ostatnie dzieła wydają się tytułami najbardziej dojrzałymi i spełnionymi w całym dorobku. Listę uzupełnia Steve McQueen, który swoim „Wstydem” udowodnił, że potrafi robić kino docierające głęboko do trzewi: takie, do którego nie zawsze się chce, choć z pewnością powinno się wracać.

Tytułem otwierającym cały ten subiektywny zestaw jest moje najintensywniejsze doświadczenie filmowe z ubiegłego roku, „Post tenebras lux”, w którym konkretne wydarzenia są zaledwie punktem wyjścia dla snucia zadziwiającej wizji – pulsującej dźwiękami i kolorami, utkanej zarazem z śladów przeszłości i przebłysków tego, co ma dopiero nadejść. Jeden z najbardziej bezkompromisowych autorów światowej kinematografii w swoim konsekwentnym stylu buduje tu niezwykły, przeszyty zarazem magią i okrucieństwem, obraz rzeczywistości, równie konsekwentnym ruchem przekraczając w tym dziele wszystko, co dotąd stworzono w kinie. Na pograniczu między snem i jawą znajduje się też „Pewnego razu w Anatolii”, w którym kryminalna intryga stanowi pretekst do opowiedzenia o podwójnej naturze tureckiej duszy, ale nie tylko. Jeśli potraktujemy tę historię szerzej, znajdziemy w niej filozoficzną przypowieść o człowieku – (nie)możliwościach poznania, doświadczeniu utraty i granicach moralności. Ten filmowy traktat, zarazem prosty i niezwykle złożony, został skomponowany w duchu Czechowa – literackiego mistrza Ceylana, do którego mistrz kina znad Bosforu od lat nawiązuje w swoich filmach. Kamera raz po raz skręca tu subtelnie w bok, koncentrując się na tym, co z pozoru nieistotne i odwracając od głównego nurtu historii. Daje czas na wejście w kameralną opowieść, która nie przynosi ani jasnych odpowiedzi, ani łatwego, kojącego oczyszczenia. Egzystencjalne wątki opakowane przede wszystkim w lekką ironię i humor powracają w Rohmerowskim z ducha dziele Hong Sang-soo „W Innym kraju”. Uroczy filmowy poemat koreańskiego twórcy ma beztroski, rozkołysany rytm oraz słodko-gorzki smak mocnego soju, od którego na długo może zakręcić się w głowie. Opowieść o rozmaitych wariantach jednego losu rozpisana na trzy kolejne epizody stanowi jednak przede wszystkim wytrawną fantazję na temat potencjalnych szans, jakie niesie ludzkie życie – działającą tym bardziej sugestywnie, że w każdej z tych reinkarnacji powraca znakomita Isabelle Huppert, której bohaterka stale zasypia i od nowa budzi się w kolejnym wcieleniu.


„Mleczne siostry” (T. Aulin, P. Gerdehag)

Małgorzata Smoleń
(10. najlepszych filmów dokumentalnych roku 2012)
1. „Mleczne siostry” (T. Aulin, P. Gerdehag)
2. „Uwikłani” (L. Duda)
3. „Nigdy nie zapomnij kłamać” (M. Marzyński)
4. „Projekt Nim” (J. Marsh)
5. „Pałac (T. Wolski)
6. „Chwała dziwkom” (M. Glawogger)
7. „Radioman” (M. Kerr)
8. „Marley” (K. Macdonald)
9. „Wirtualna wojna” (J. Bławut)
10. „Wiera Gran” (M. Zmarz-Koczanowicz)

Podstawową trudnością w stworzeniu tej listy, było nie tylko wyłonienie tych 10 tytułów z morza ubiegłorocznych premier, ale także konieczność ułożenia ich w kolejności. Ta problematyczna ocena dokumentalnych dzieł, których tematy w żaden sposób nie dają się porównać, została przeze mnie rozwiązana poprzez uszeregowanie filmów według jednego kryterium: zdolności dotarcia do prywatnego świata bohaterów, ich emocji, meritum wzajemnych relacji. Ważne było dla mnie, by twórcy filmu uczynili to bez obnażania intymnej sfery bohaterów i by nie posługiwali się kamerą jako narzędziem wizualnej wiwisekcji.


„Róża” (W. Smarzowski)

Marcin Adamczak
1. „Róża” (W. Smarzowski)
2. „Pewnego razu w Anatolii” (N.B. Ceylan)
3. „Mistrz” (P.T. Anderson)
4. „Raj: Miłość” (U. Seidl)
5. „Miłość” (M. Haneke)
6. „Bestie z południowych krain” (B. Zeitlin)
7. „Skyfall” (S. Mendes)
8. „Poza szatanem” (B. Dumont)
9. „Obława” (M. Krzyształowicz)
10. „Gra” (R. Östlund)


„Holy Motors” (L. Carax)

Paweł Sitkiewicz
1. „Wstyd” (S. McQueen)
2. „Holy Motors” (L. Carax)
3. „Miłość” (M. Haneke)
4. „Kochankowie z Księżyca” (W. Anderson)
5. „Róża” (W. Smarzowski)
6. „Mistrz” (P.T. Anderson)
7. „Raj: Miłość” (U. Seidl)
8. „Artysta” (M. Hazanavicius)
9. „Człowiek z Hawru” (A. Kaurismäki)
10.„Barbara” (Ch. Petzold)


„Code Blue” (U. Antoniak)

Ewa Szponar
1. „Holy Motors” (L. Carax)
2. „Wstyd” (S. McQueen)
3. „Code Blue” (U. Antoniak)
4. „Zapiski z Toskanii” (A. Kiarostami)
5. „Jesteś Bogiem” (L. Dawid)
6. „Na zawsze Laurence” (X. Dolan)
7. „Mistrz” (P.T. Anderson)
8. „Raj: Miłość” (U. Seidl)
9. „Bestie z południowych krain” (B. Zeitlin)
10. „Pokłosie” (W. Pasikowski)


„Margaret” (K. Lonergan)

Paweł Biliński
1. „Koń turyński” (B. Tarr)
2. „Holy Motors” (L. Carax)
3. „Margaret” (K. Lonergan)
4. „Miłość” (M. Haneke)
5. „Polowanie” (T. Vinterberg)
6. „Jelena” (A. Zwiagincew)
7. „Poza szatanem” (B. Dumont)
8. „Gra” (R. Östlund)
9. „Pewnego razu w Anatolii” (N.B. Ceylan)
10. „Człowiek z reklamówką” (J. Polakowski)


„Oslo, 31 sierpnia” (J. Trier)

Joanna Chludzińska
1. –--
2. „Oslo, 31 sierpnia” (J. Trier)
3. „Zupełnie inny weekend” (A. Haigh)
4. „Miłość” (M. Haneke)
5. „Raj: Miłość” (U. Seidl)
6. „Alpy” (G. Lanthimos)
7. „Musimy porozmawiać o Kevinie” (L. Ramsay)
8. „Z daleka widok jest piękny” (W. Sasnal, A. Sasnal)
9. „Cosmopolis” (D. Cronenberg)
10. „Holy Motors” (L. Carax)


„Musimy porozmawiać o Kevinie” (L. Ramsay)

Marta Maciejewska
1. „Margaret” (K. Lonergan)
2. „Musimy porozmawiać o Kevinie” (L. Ramsay)
3. „Polowanie” (T. Vinterberg)
4. „Holy Motors” (L. Carax)
5. „Miłość” (M. Haneke)
6. „Nasze dzieci” (J. Lafosse)
7. „Zupełnie inny weekend” (A. Haigh)
8. „Grabarz” (M. Guigui)
9. „Poza szatanem” (B. Dumont)
10. „Nie ma tego złego” (M. Munch–Fals)


„Projekt Nim” (J. Marsh)

Michał Pabiś-Orzeszyna
1. „Projekt Nim” (J. Marsh)
2. „Róża” (W. Smarzowski)
3. „Skyfall” (S. Mendes)
4. „Spadkobiercy” (A. Payne)
5. „Margaret” (K. Lonergan)
6. „Avengers” (J. Whedon)
7. „Poliss” (Maïwenn)
8. „Obława” (M. Krzyształowicz)
9. „Musimy porozmawiać o Kevinie” (L. Ramsay)
10. „Zabić, jak to łatwo powiedzieć” (A. Dominik)


„Pewnego razu w Anatolii” (N.B. Ceylan)

Mariusz Frukacz
1. „Miłość” (M. Haneke)
2. „Pewnego razu w Anatolii” (N.B. Ceylan)
3. „Koń turyński” (B. Tarr)
4. „Faust” (A. Sokurow)
5. „Jelena” (A. Zwiagincew)
6. „Margaret” (K. Lonergan)
7. „Wstyd” (S. McQueen)
8. „Musimy porozmawiać o Kevinie” (L. Ramsay)
9. „Róża” (W. Smarzowski)
10. „Mroczny Rycerz powstaje” (Ch. Nolan)


„Zapiski z Toskanii” (A. Kiarostami)

Sebastian Jagielski
1. „Zapiski z Toskanii” (A. Kiarostami)
2. „Miłość” (M. Haneke)
3. „Jelena” (A. Zwiagincew)
4. „Zupełnie inny weekend” (A. Haigh)
5. „Pewnego razu w Anatolii” (N.B. Ceylan)
6. „Raj: Miłość” (U. Seidl)
7. „Róża” (W. Smarzowski)
8. „Zostań ze mną” (I. Sachs)
9. „The Deep Blue Sea” (T. Davies)
10. „Musimy porozmawiać o Kevinie” (L. Ramsay)


„Jesteś Bogiem” (L. Dawid)

Maciej Stroiński
1. „Jesteś Bogiem” (L. Dawid)
2. „W ciemności” (A. Holland)
3. „Rzeź” (R. Polański)
4. „Dyktator” (L. Charles)
5. „Pokłosie” (W. Pasikowski)
6. „Jelena” (A. Zwiagincew)
7. „Dokąd teraz?” (N. Labaki)
8. „Comic-Con Epizod V: Fani kontratakują” (M. Spurlock)
9. „Skyfall” (S. Mendes)
10. „Hobbit: Niezwykła podróż” (P. Jackson)


„Bestie z południowych krain” (B. Zeitlin)

Anna Bielak
1. „Holy Motors” (L. Carax)
2. „Bestie z południowych krain” (B. Zeitlin)
3. „The Snowtown Murders” (J. Kurzel)
4. „Koń turyński” (B. Tarr)
5. „Miłość” (M. Haneke)
6. „Anna Karenina” (J. Wright)
7. „Compliance” (C. Zobel)
8. „Na zawsze, Laurence” (X. Dolan)
9. „Oslo, 31 sierpnia” (J. Trier)
10. „Dom w głębi lasu” (D. Goddard)


„Mistrz” (P.T. Anderson)

Urszula Lipińska
1. „Mistrz” (P.T. Anderson)
2. „Post Tenebras Lux” (C. Reygadas)
3. „Marina Abramović: artystka obecna” (M. Akers)
4. „Cafe de Flore” (J-M. Valles)
5. „The Capsule” (A.R. Tsangari)
6. „The Act of Killing” (J. Oppenheimer)
7. „Alpy” (G. Lanthimos)
8. „Spring Breakers” (H. Korine)
9. „Tchoupitoulas” (A. Ross)
10. „Holy Motors” (L. Carax)


„Spadkobiercy” (A. Payne)

Jakub Izdebski
1. „Spadkobiercy” (A. Payne)
2. „Róża” (W. Smarzowski)
3. „Avengers” (J. Whedon)
4. „Miłość” (M. Haneke)
5. „Artysta” (M. Hazanavicius)
6. „Kobieta na skraju dojrzałości” (J. Reitman)
7. „Mistrz” (P.T. Anderson)
8. „Przypis” (J. Cedar)
9. „Skyfall” (S. Mendes)
10. „7 psychopatów” (M. McDonagh)

ZESTAWIENIA CZŁONKÓW REDAKCJI


„Poza szatanem” (B. Dumont)

Rafał Syska
1. „Jelena” (A. Zwiagincew)
2. „Poza szatanem” (B. Dumont)
3. „Raj: Miłość” (U. Seidl)
4. „Post Tenebras Lux” (C. Reygadas)
5. „Operacja Argo” (B. Affleck)
6. „Django” (Q. Tarantino)
7. „Holy Motors” (L. Carax)
8. „Skyfall” (S. Mendes)
9. „Obława” (M. Krzyształowicz)
10. „Polowanie” (T. Vinterberg)


„Wichrowe wzgórza” (A. Arnold)

Bartosz Kazana
1. „Wichrowe wzgórza” (A. Arnold)
2. „Miłość” (M. Haneke)
3. „Pewnego razu w Anatolii” (N.B. Ceylan)
4. „Róża” (W. Smarzowski)
5. „Jiro śni o sushi” (D. Gelb)
6. „Gangster” (J. Hillcoat)
7. „Zabić, jak to łatwo powiedzieć” (A. Dominik)
8. „The Sweeney” (N. Love)
9. „J. Edgar” (C. Eastwood)
10. „Skyfall” (S. Mendes)


„Wróg numer jeden” (K. Bigelow)

Michał Lesiak
1. „Holy Motors” (L. Carax)
2. „Wróg numer jeden” (K. Bigelow)
3. „Wirtualna wojna” (J. Bławut)
4. „Valhalla – Mroczny wojownik” (N. Winding Refn)
5. „Raj: Miłość” (U. Seidl)
6. „Avengers” (J. Whedon)
7. „Kochankowie z Księżyca” (W. Anderson)
8. „Margaret” (K. Lonergan)
9. „Mistrz” (P.T. Anderson)
10. „Musimy porozmawiać o Kevinie” (L. Ramsay)


„Django” (Q. Tarantino)

Patrycja Włodek
1. „Django” (Q. Tarantino)
2. „Pewnego razu w Anatolii” (N.B. Ceylan)
3. „Kochankowie z Księżyca” (W. Anderson)
4. „Holy Motors” (L. Carax)
5. „Mistrz” (P.T. Anderson)
6. „Skyfall” (S. Mendes)
7. „Mroczny Rycerz powstaje” (Ch. Nolan)
8. „Bestie z południowych krain” (B. Zeitlin)
9. „Gangster” (J. Hillcoat)
10. „Wstyd” (S. McQueen)


„Portret o zmierzchu” (A. Nikonowa)

Amelia Wichowicz
1. „Portret o zmierzchu” (A. Nikonowa)
2. „Skyfall” (S. Mendes)
3. „Musimy porozmawiać o Kevinie” (L. Ramsay)
4. „Anna Karenina” (J. Wright)
5. „Raj: Miłość” (U. Seidl)
6. „Chwała dziwkom” (M. Glawogger)
7. „Code Blue” (U. Antoniak)
8. „Wstyd” (S. McQueen)
9. „Wichrowe wzgórza” (A. Arnold)
10. „Jelena” (A. Zwiagincew)


„Samotność liczb pierwszych” (S. Costanzo)

Maciej Stasiowski
1. „Samotność liczb pierwszych” (S. Costanzo)
2. „Wszystkie odloty Cheyenne’a” (P. Sorrentino)
3. „Cosmopolis” (D. Cronenberg)
4. „Kochankowie z Księżyca” (W. Anderson)
5. „Gangster” (J. Hillcoat)
6. „Holy Motors” (L. Carax)
7. „Alpy” (G. Lanthimos)
8. „Rzeź” (R. Polański)
9. „John Carter” (A. Stanton)
10. „Faust” (A. Sokurow)

Komentarze do wpisu "Najlepsze filmy 2012 roku - ranking "EKRANów"":

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz:

EKRANy


Zobacz zajawkę numeru

EKRANy
to pismo poświęcone różnorodnym zjawiskom współczesnego kina i mediów. Wydawane jest w atrakcyjnej szacie graficznej i dystrybuowane w wersji papierowej oraz cyfrowej.
W magazynie publikują wybitni filmoznawcy i krytycy filmowi, analizując zjawiska związane z historią i teorią kina, filmem najnowszym, serialem telewizyjnym, grami wideo, kinem dokumentalnym i animowanym oraz media-artem.

Przeczytaj więcej.